Kiedy mężczyzna kocha kobietę.

Ósmego marca takie pytanie naszło mnie gdzieś pomiędzy braniem tabletki od Goździkowej, a polewaniem gorącą wodą czoła, żeby ulżyć bólowi zatok.

Na co składa się miłość mężczyzny do kobiety?

U mnie w domu na słowach: leż, ja do nich pójdę.

Na odśnieżaniu i drapaniu szyb, kiedy mróz zetnie niegarażowane auto.

Na tankowaniu mojego auta.

Na ustawieniu lampy bioptron w kierunku obolałych zatok.

Na podawaniu miliona rozwiązań problemu. Nawet wtedy, kiedy tylko chcę się wygadać.

Na kupieniu oliwek. Nawet kiedy nie mówię, że chcę i nawet wtedy, kiedy jest na mnie wściekły.

Na cieszeniu się drobnostkami.

Na wspólnym planowaniu wakacji i w ogóle. Przyszłości.

Na byciu najlepszym ojcem na świecie.

Na dawaniu wolności.

Na wyganianiu na spacer, żeby przewietrzyć umysł.

Na delikatnym buziaku o szóstej z minutami. Tak, żeby mnie nie obudzić.

Tak. To jest właśnie miłość mężczyzny do kobiety.

Życząc wszystkim kobietom spełnienia, poczucia zaopiekowania, albo niezależności, dla każdego coś dobrego, udaję się na spoczynek z nadzieją, że zatoka ma prawa jednak jakimś cudem się odetka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii zasłyszane, zobaczone. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>